fbpx

Pieski Umysł – Szkolenie psów i konsultacje w Warszawie; Sklep z szarpakami

Rozwój psów i ich właścicieli. Kursy, szkolenia, konsultacje indywidualne z psem w Warszawie. Sklep internetowy z akcesoriami szkoleniowymi.

Kiedy warczę mówię odejdź!
Wychowanie i szkolenie, Wyróżnione

Kiedy warczę mówię odejdź!

My ludzie uważamy, że warczenie jest przejawem psiej agresji i należy je jak najszybciej wyeliminować. Często dlatego, że boimy się eskalacji tego warczenia w coś co wydaje nam się bardziej groźne – gryzienie czy rzucanie się na człowieka? Często też traktujemy warczenie jako przejaw samowolności psa, który stara się nas zastraszyć i zapanować nad terenem, który współdzielimy. Często uważamy to za zachowanie, którego “wychowany” pies nie przejawia niezależnie od tego w reakcji na jakie wydarzenie to warczenie się pojawia. Dorosły, wychowany pies nie warczy i już! A szczeniak… jak jeszcze nie wie, że się nie warczy to trzeba mu to szybko z głowy wybić – czy to krzykiem czy to pacnięciem w nos!

STOP!

Przypominasz sobie co się działo zanim pies zaczął warczeć? Jakie było Twoje zachowanie, a jakie było zachowanie psa? W reakcji na co pies zaczął warczeć? Czy warczenie psa powtarza się w jakiś konkretnych sytuacjach? Co wtedy dotąd robiłeś? ➡ Pies używa warczenia, pokazując najczęściej przy tym zęby, zazwyczaj jako KOLEJNEGO komunikatu do człowieka czy innego psa. Najczęściej wcześniej próbując nam w inny sposób wyperswadować robienie tego,co właśnie robimy, wysyłając subtelniejsze sygnały typu ziewanie, oblizywanie się czy zastyganie… Jeśli będziemy wprawieni w obserwowaniu sygnałów naszego psa to na pewno to zobaczymy!

Popatrzmy na to inaczej…co jeśli ostrzegamy kogoś a ten ktoś nas nie słucha? Intensyfikujemy nasze zachowanie by tego kogoś odstraszyć od nas i powiedzieć mu dobitniej, że nie życzymy sobie by dalej robił to co robi…U psów to zachowanie w formie warczenia jest dużo mniej histeryczne niż u ludzi – jest klarownym sygnałem, który pies stosuje jako jedno z podstawowych rozwiązań by zakomunikować człowiekowi:

Odejdź, nie podoba mi się to, co robisz i nie chcę Cię krzywdzić.

Jest to bardzo czytelne zachowanie ze strony psa i jednocześnie bardzo fair, o ile wiemy jak je odczytać.

Ostrzegam Cię, jeśli nie przestaniesz będę musiał spróbować innych komunikatów!

I właśnie wbrew pozorom, to warczenie pozwala psu poczuć się bezpieczniej i lepiej w stresującej sytuacji (np. gdy ktoś wkłada rękę do jego miski), dopóki jego sygnały są respektowane. Inaczej pies jest w stresie i niepewności co to będzie i w jaki sposób będzie musiał bronić ‘swoich racji’. Kiedy respektujemy sygnały psa i przede wszystkim wiemy skąd one wynikają, a więc ROZUMIEMY ZACHOWANIE PSA ma on wtedy świadomość, że posiada narzędzia do  komunikacji z człowiekiem, czy też innym psem i gdy coś mu się nie podoba może to pokazać i zostać zrozumianym. Co więcej, pies nie musi wtedy uciekać się do ostrzejszych form komunikacji jak atak.

Co się dzieje kiedy pies jest karany za warczenie i jego komuniaty nie są respektowane? Pies otrzymuje od nas wiadomość:

Nie masz prawa warczeć, nie interesuje mnie co masz do powiedzenia!

A w jego świecie oznacza to, że ktoś zabiera mu poczucie bezpieczeństwa i do tego jeden z głównych sposobów zakomunikowania nam o tym, co mu przeszkadza. Pies czuje się niepewnie w naszym domu i nie sprawia to, że rzeczy, na które warczał nagle zaczął akceptować. Pies jest w stresie. Dalej mogą go one stresować i denerwować, tyle, że teraz pies po prostu wie, że warczenie jest karane i nie tędy droga.

Pies ma dalej conajmniej dwie drogi… Po pierwsze może zdecydować się na ostrzejszy komunikat, po prostu nie mając innych sposobów jak np. atak na nas – może przy tym utrwalić sobie zachowania agresywne jako trwały sposób reagowania w relacji, gdy czuje się zagrożony. Co robimy gdy pies nas atakuje, gryzie? Odskakujemy najczęściej, pozostawiając psa samego, a więc pies osiąga to co chciał osiągnąć za pomocą innych, łagodniejszych, komunikatów. A więc często jest tak, że takie reakcje psa są przez nas wzmacniane i pies stosuje je jako te skuteczne. Po drugie, jeśli pies karany jest za każdy tego typu komunikat może po prostu wycofać się z relacji przeżuwając w sobie różne rzeczy i ich nie komunikować stając się po prostu lękowym.

I na koniec… Nie sugeruję, aby na każde warczenie psa odpuszczać i odsuwać się w cień. Po pierwsze, nie każde warczenie jest zachowaniem mieszczącym się w normie. Po drugie, każde zachowanie powinniśmy oceniać kontekście w jakim się pojawia a więc… należy psa obserwować i analizować kiedy, jak często pojawia się zachowanie i być świadomym własnej odpowiedzi na nie. Musimy najpierw zrozumieć przyczynę zachowania by je modyfikować. A aby modyfikować zachowanie psa najczęściej należy zacząć od siebie.

Mój tekst ma na celu uczulić Was na to, że pies ma swoje potrzeby i w różny sposób będzie nam je komunikował i karanie go za to jest bardzo złym posunięciem. Karząc psa nie zmieniamy przyczyny warczenia a jedynie wpływamy na sposób komunikacji psa – zabierając mu cenne narzędzie uderzając przy tym w jego poczucie komfortu i bezpieczeństwa. 

Written by Olga Jackowska - Listopad 22, 2017 - 1295 Views

Instagram

  • Tak Arbuz ogląda #nowysezon #lacasadepapel #domzpapieru 🍿🍿🍿. Tylko coś przysypia a nam już kręgosłupy pękają bo rozłożył się na całą szerokość kanapy 😑

Zauważam jeden duży plus tej izolacji - wszyscy we czwórkę mamy dla siebie więcej czasu. Możemy wreszcie położyć się na kanapie i nic nie robić, być po prostu razem. Korzystamy z tego, póki co. 💜

#arbuz #netflix #toller #rodzinnasobota #razemnakanapie #przytulaski #sobotawdomu #nakanapie
  • Na razie musimy nasycić się wspomnieniami.🥺
Jak Wasze psy radzą sobie z ograniczeniami? Jak pożytkujecie energię? 🙄

Aszzzz ciężko ostatnio jest, ciężko... Na szczęście zauważam u moich psów, że czują się wyjątkowo bezpiecznie, gdy wszyscy jesteśmy w domu 😴🏡 Szykuję dla Was nowy film na fejsbuka📺🍿, mam nadzieję że zajrzyjcie tam 🧐 na początku tygodnia.

#pieswdomu #zostańwdomu #piesnakwarantannie #razemwdomu #aport #kongwubba #wspomnienia #staystrong #wspierajmysię
  • Byliśmy dziś w kompletnej dziczy. 🌵🌲🌾2 godzinki tylko nas dwoje i dwa psy 💛. Nie spotkaliśmy nikogo!!! 😮

Pobiegaliśmy, poaportowaliśmy 🤹🥰 Teraz możemy się zdrzemnąć 😏

#wdziczy #odludzie #wrzosowisko #podwarszawą #rodzinnasobota #spokojicisza #novascotiaducktollingretriever #shihtzu
  • Fajnie jest poleżeć razem. Zbieramy siły na dzisiejszy nosework. Widzicie te rude słodkie oczęta? 😇🙈 #toller #novascotiaducktollingretriever #novascotiaducktoller #retriever #kochanypies #synusmamusi
  • #staychallenge wygrywa Frajda 🤬 
Od kiedy ma Arbuza jej niski wzrost dyktuje jej takie zachowania. Wyznaje prawo ulicy - jak sobie nie wyszarpiesz, nie będziesz miał 😂😂😂 Od kilku tygodni na stałe dostała ksywkę: bandyta i to nagranie jest dowodem na ostatnie jej typowe zachowania bandyckie. Ciężkie czasy idą dla mnie i dla Arbuza.

Frajda, tym razem to nie było dobre posunięcie 😂

A Arbuzik 🍉 to kochany synuś. Nagroda się należała, m.in za to że nie odgryzł Frajdzi głowy gdy zjadała jego smaka.

A Wy? Już zmierzyliście się z tym wyzwaniem? 🙂

#wyzwanie #challenge #zostań #zostaw #tylkospokojnie

Follow Me!